Rumia. Kto teraz pomo?e s?siadowi?
Stowarzyszenie Pomó? s?siadowi, które od 11 lat wspomaga?o najbiedniejszych mieszka?ców Rumi, straci?o swojego za?o?yciela. Aleksander Kubina zrezygnowa? z funkcji prezesa Stowarzyszenia. Twierdzi, ?e przyczyn? z?o?enia stanowiska absolutnie nie jest kolejne ci?cie w miejskiej dotacji dla jego organizacji, a k?opoty zdrowotne. Co gorsza rezygnacje z?o?y? te? ca?y zarz?d Stowarzyszenia.
- To wprawdzie jeszcze informacje nieoficjalne, ale wiem ju?, ?e dotacja miejska dla stowarzyszenia b?dzie w tym roku jeszcze mniejsza ni? w ubieg?ym. To jednak nie jest powód mojej rezygnacji. Poradziliby?my sobie jako? i z tym, bo rumscy przedsi?biorcy nigdy pomocy nam nie odmawiali - mówi Aleksander Kubina. - Z zamiarem zaprzestania dzia?alno?ci charytatywnej nosi?em si? ju? od dawna. Ze wzgl?du na pogarszaj?cy si? stan zdrowia. Tylko nikt, ??cznie z w?asn? ?on? mi nie wierzy?.
Cz?onkowie stowarzyszenia uwierzyli w odej?cie prezesa dopiero podczas styczniowego walnego zgromadzenia organizacji. I poszli w ?lad za przewodnicz?cym. Rezygnacje z?o?y? ca?y zarz?d. Prawie ca?y. Na placu boju zosta? tylko Stanis?aw Rudny, przyjaciel by?ego prezesa, który na razie w zast?pstwie pe?ni jego dotychczasowe obowi?zki. Nie zamierza jednak d?ugo pe?ni? tej funkcji. Czy to koniec Stowarzyszenia?
- Mam nadziej?, ?e nie - mówi Aleksander Kubina. - Jest mnóstwo m?odych, którzy maj? si?y do pracy. My?l?, ?e na kolejnym, marcowym zgromadzeniu, wybior? kogo?, kto b?dzie kontynuowa? nasz? dzia?alno??.
Przypomnijmy, ?e Stowarzyszenia Pomó? s?siadowi wspomaga najbiedniejszych mieszka?ców Rumi oraz bezdomnych mi?dzy innymi kilka razy w roku organizuj?c akcje rozdawania ?ywno?ci (ka?dorazowo rozdawano co najmniej po kilkana?cie ton produktów takich jak kasza, m?ka, ser, makarony), przygotowuj?c paczki ?wi?teczne dla dzieci, wigilie dla samotnych, udzielaj?c nieoprocentowanych po?yczek na sp?aty zad?u?enia czynszowego itp.