www.gos.benton.pl


benton ::: bigow ::: dert ::: dybo ::: gos ::: mimre ::: onten ::: ufan ::: vistrot ::: RSS

Przed lubi?skim s?dem ponownie ruszy? proces oficera g?ogowskiej policji

Pojedynek bieg?ych
Henryk S. ju? raz zosta? uznany winnym ?miertlenego potr?cenia pieszej i skazany (w maju br.) na dwa lata pozbawienia wolno?ci. Odwo?a? si? jednak do S?du Okr?gowego w Legnicy, a ten uzna?, ?e trzeba wyja?ni? rozbie?no?ci w opiniach bieg?ych dotycz?ce tej sprawy.
We wrze?niu 2005 r. S. wraca? do Chocianowa ze s?u?by. W Parchowie wjecha? w grup? dziewcz?t id?cych na dyskotek?. Ania zgin??a na miejscu, Agnieszka zosta?a ranna. Prokuratura zarzuca policjantowi niezachowanie ostro?no?ci, spowodowanie wypadku, w którym zgin??a dziewi?tnastolatka, ucieczk? z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy ofiarom. Henryk S. nie przyznaje si? do winy. Twierdzi, ?e jecha? prawid?owo, nie widzia? ?adnych pieszych. Kiedy pop?ka?a przednia szyba uzna?, ?e kto? rzuci? czym? w samochód, by go zatrzyma?. Przez wie? prowadzi szlak przerzutu kradzionych samochodów do Boles?awca. Policjant przypuszcza?, ?e kto? chce zrobi? mu krzywd?. Wczoraj sugerowa?, ?e prowadz?ca spraw? pani prokurator tendencyjnie interpretuje fakty.
– Ju? pó? godziny po zdarzeniu, gdy podjechali?my radiowozem przed jej dom, uzna?a mnie za sprawc? – mówi? Henryk S.
Do konfrontacji bieg?ych dojdzie za pó?tora miesi?ca. W mi?dzyczasie s?d poleci jednemu z nich przygotowa? opini? uzupe?niaj?c?. Dokument powsta? bowiem na etapie post?powania prokuratorskiego i nie uwzgl?dnia zezna? ?wiadków z?o?onych w trakcie procesu.



15138 |1388 |13192 |17869 |12132 |13718 |15081 |4490 |21776 |3824 |