Warta Pozna? - Arka Gdynia 0:0
Trener Arki Wojciech Stawowy by? ostro?ny przed wyjazdem swojego zespo?u do Poznania na mecz z Wart?. Najwyra?niej przeczuwa?, ?e to nie b?dzie ?atwy mecz. Tak te? by?o i ?ó?to-niebiescy nie wracali do Gdyni w dobrych humorach. W ostatnim tegorocznym meczu Arka zremisowa?a z Wart? 0:0 i spad?a na czwarte miejsce w drugoligowej tabeli.
Na meczu Warty pad? rekord frekwencji. Na trybunach zasiad?o bowiem oko?o dwóch tysi?cy kibiców. W wi?kszo?ci byli to jednak fani Arki i symptyzuj?cy z nimi kibice Lecha Pozna?.
Pocz?tek meczu niczym nie zaskoczy?. Wida? by?o, ?e Arka to dru?yna lepsza pi?karsko i bardziej do?wiadczona. Gospodarze z kolei nie zamierzali odda? punktów i zagrali niezwykle ambitnie i bardzo walecznie. W 10. minucie strzela? Bartosz Karwan, ale dobr? interwencj? popisa? si? Jakub Szmatu?a. Warta te? szuka?a swoich szans na zdobycie gola. Niecelnie strzelali jednak Krzysztof Piosik i Pawe? Iwanicki. Tylko gracze Arki wiedz? jakim cudem nie zdobyli gola w 16. minucie spotkania. Szmatu?a odwa?n? interwencj? wybi? pi?k? spod nóg Olgierda Moskalewcza, ale wprost do Marcina Wachowicza. Napastnik ?ó?to-niebieskich mia? przed sob? tylko pust? bramk? i trafi? w... s?upek. Nadal przewa?ali go?cie z Gdyni, ale gro?nie zaatakowali dopiero pod koniec pierwszej po?owy. Dwukrotnie nieskutecznie strzela? Karwan. Z kolei po rzucie ro?nym i uderzeniu g?ow? przez ?ukasza Kowalskiego pi?k? z linii bramkowej wybi? Iwanicki.
Pierwsza po?owa toczy?a si? przy przewadze Arki, która nie potrafi?a jednak zamieni? na gola dogodnych sytuacji bramkowych. Po przerwie inicjatyw? nadal posiadali gdynianie, ale nie potrafili ju? odda? celnego strza?u na bramk? Warty. Poznaniancy grali za to z minuty na minut? coraz lepiej. Zaraz po rozpocz?ciu drugiej po?owy szansy bramkowej nie wykorzysta? Damian Pawlak. Po chwili gro?nie strzela? Olgierd Moskalewicz. W 62. minucie Warta mia?a znakomit? okazj? do obj?cia prowadzenia. Andrzej Bledzewski obroni? strza? Piosika. Do pustej bramki próbowa? jeszcze dobija? Iwanicki, ale pi?k? w ostatniej chwili zablokowali gdy?scy obro?cy. Poznaniacy nadal szukali sposobu na defensyw? rywali, ale Piosik i Pawe? Posmyk strzelali z dystansu obok bramki strze?onej przez Bledzewskiego.
W drugiej po?owie mia?a te? miejsce sytuacja, po której gospodarze mieli du?e pretensje do s?dziego Paw?a P?oskonki z Tarnowa. Krzysztof Sobieraj zdecydowanie sprowadzi? do parteru Iwanickiego. Pi?karze i trenerzy Warty oczekiwali czerwonej kartki dla obro?cy Arki, ale s?dzia wyj?? ?ó?ty kartonik.
Kolejne szanse bramkowe obie dru?yny mia?y ju? w ko?cowych fragmentach tego spotkania. W 89. minucie zza pola karnego strzela? ?ukasz ?ukasik, ale pi?ka minimalnie przelecia?a obok s?upka gdy?skiej bramki. Ostatni? prób? na zdobycie zwyci?skiego gola podj?li pi?karze Arki, którzy byli faworytem tego spotkania. Ju? w doliczonym czasie gry strzela? Moskalewicz, pi?ka odbi?a si? jednak od jednego z zawodników Warty i wylecia?a poza boisko. Po rzucie ro?nym, z którego Arka nie stworzy?a ?adnego zagro?enia, s?dzia zako?czy? mecz.
Z wyniku zadowoleni byli pi?karze Warty. Drugoligowy beniaminek by? skazywany na po?arcie, a tymczasem potrafi? zdoby? punkt. Zreszt? to nie pierwsza niespodzianka sprawiona przez Wart?, bo zespó? ten pokona? Znicz Pruszków i zremisowa? we Wroc?awiu ze ?l?skiem.
Arka walczy o powrót do Orange Ekstraklasy, wi?c nie mo?e dziwi? rozczarowanie po remisie w Poznaniu. Warta to zespó? z do?ów tabeli i z takimi przeciwnikami gdynianie powinni zdobywa? trzy punkty. Remisy z Turem, Kmit? i Wart? mog? Arce odbi? si? czkawk? na zako?czenie rozgrywek.
- Moi pi?karze zostawili serce na boisku i wywalczyli punkt. Przy lepszej skuteczno?ci mogli?my wygra?, ale nie chc? by? pazerny. Arka to jeden z najlepszych zespo?ów w drugiej lidze i remis musi cieszy? - powiedzia? Bogus?aw Baniak, trener Warty.
- Gratuluj? Warcie cennego punktu oraz du?ego zaanga?owania i waleczno?ci. My si? starali?my, chcieli?my zdoby? komplet punktów, który umocni?by nas w czo?ówce tabeli. Z jednego punktu na pewno si? nie cieszymy, bo przecie? stracili?my dwa. Sta? nas na pewno by?o na wi?cej w tym meczu. Nie jest to dla nas najmilsze zako?czenie tegorocznych rozgrywek - przyzna? Wojciech Stawowy, szkoleniowiec Arki.